Sąsiedzkie rozmowy o przeszłości. Każdy dom to historia
- ZW Foundation
- 15 gru 2025
- 1 minut(y) czytania
Historia regionu to nie tylko wielkie daty i podręcznikowe wydarzenia. To przede wszystkim suma tysięcy prywatnych opowieści, ukrytych w rodzinnych albumach i szufladach. W grudniu wyruszyliśmy w trasę, by porozmawiać z mieszkańcami o tym, jak dbać o te najmniejsze, domowe archiwa.
Serce naszego projektu bije w gminie Pysznica, dlatego cykl spotkań rozpoczęliśmy 8 grudnia w Domu Kultury w Jastkowicach. To tutaj, w bliskim sąsiedztwie badanej przez nas Radeczyny, spotkaliśmy się z lokalną społecznością – sąsiadami, potomkami dawnych rodów i pasjonatami regionu.
Spotkanie w Jastkowicach nie było typowym wykładem. Była to żywa wymiana historii. Opowiadaliśmy o naszych odkryciach w Radeczynie – o tym, jak ze starych listów, zdjęć i przedmiotów codziennego użytku udało nam się zrekonstruować losy rodziny Krakowskich i Kuziorów. Przekonywaliśmy uczestników, że ich domowe zbiory – stare legitymacje, zeszyty z przepisami czy korespondencja – mają równie wielką wartość. To one tworzą lokalną tożsamość.
Nasze rozmowy o pamięci nie ograniczyły się tylko do Jastkowic. 12 grudnia odwiedziliśmy Muzeum Prus Górnych w Morągu, podążając śladem powojennych migracji mieszkańców Podkarpacia na Warmię i Mazury. Cykl zamknęliśmy 18 grudnia w Stalowej Woli, łącząc wątki wiejskie z historią miasta.
W każdym z tych miejsc widzieliśmy to samo: potrzebę dzielenia się wspomnieniami i ogromne przywiązanie do rodzinnych pamiątek.
Spotkania zrealizowane zostały w ramach zadania Pobłogosław Boże ten Dom i Mieszkańców wraz...Był sobie dom i byli mieszkańcy.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzącego z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.




















Komentarze